Rakieta tenisowa Babolat Pure Strike 16/19

0B03 101282 5
4 Opinie
Ostatnie sztuki w magazynie
690,24 zł

(690,24 zł szt.)

Brutto

Pure Strike 16/19 to wyczynowa rakieta oferującą fenomenalną precyzję i trudny do osiągnięcia balans między siłą i kontrolą. Pure Strike daje zawodnikom turniejowym dodatkową moc, by mogli kończyć piłki szybciej niż kiedykolwiek.

Rozmiar
  • G5

Wysyłkę realizujemy kurierem DPD w 24h od złożenia zamówienia. W 99% przypadków zamówienia złożone do godz. 13:00 i opłacone przelewem internetowym lub za pobraniem dotrą do Ciebie następnego dnia roboczego. Na podany e-mail otrzymujesz kod śledzenia przesyłki i numer telefonu do kuriera. Zobacz szczegóły →

Aby zwrócić produkt wystarczy, że wyślesz do e-mailem wypełniony formularz zwrotu i w ciągu kolejnych 14 dni odeślesz paczkę. Zobacz szczegóły →

Na wszystkie produkty w naszym sklepie masz rok gwarancji producenta liczonej od momentu otrzymania produktu. Jak złożyć reklamację? Zobacz szczegóły →.

Za zamówienie możesz zapłacić:

  • Szybkim przelewem TPAY lub PayU
  • BLIKIEM
  • Kartą płatniczą
  • Tradycyjnym przelewem
  • Za pobraniem (+2 zł)
  • Płatnością odroczoną o 30 dni z PayU (zobacz szczegóły)

Zobacz szczegóły →

Opis

SIŁA SPOTYKA PRECYZJĘ

Pure Strike 16/19 to wyczynowa rakieta oferującą fenomenalną precyzję i trudny do osiągnięcia balans między siłą i kontrolą. Pure Strike daje zawodnikom turniejowym dodatkową moc, by mogli kończyć piłki szybciej niż kiedykolwiek.

Główne korzyści:

  • Waga 305 gram - daje rakiecie stabilność
  • Główka 98 cali2 - poprawia kontrolę uderzenia 
  • Układ strun 16/19 i sztywność 70 ra - daje siłę i ułatwia zagranie z rotacją 
  • Dla zawodników turniejowych i dobrych amatorów


TECHNOLOGIE

Technologia FSI Power w Babolat Pure Strike

Technologia FSI Power to nowy układ strun z większym rozstawem strun poziomych -> daje więcej siły i przyjemności z gry.

Technologia Hybrid Frame w Pure Strike

Technologia Hybrid Frame to nowa konstrukcja ramy. Jest ona szersza o 1,5 mm na godzinach 3/9/12 rakiety i 1 mm w sercu -> daje większą stabilność i kontrolę uderzeniom.

RAKIETAMI Z SERII PURE STRIKE GRAJĄ M.IN.

  • Dominic Thiem (AUT)
  • Elena Vesnina (RUS)
  • Heather Watson (GBR)

Pure Strike - rakieta Dominica Thiema

Pure Strike - rakieta Eleny Vesininy I Heather Watson


RÓŻNICA MIĘDZY PURE STRIKE 2014 - PURE STRIKE 2017

Aż 49 proc. graczy na co dzień grających starym Pure Strike, po testach zadeklarowało, że od razu po premierze zmieni rakietę na nowy model. Nowa rama uzyskała lepsze oceny w trzech kluczowych wskaźnikach: precyzji (+6,2 do Pure Strike 2014), sile (+6,7) i stabilności (+5,8). Aż 75 proc. zawodników nie grających Babolatem wybrało po testach nowego Pure Strike'a. W badaniu uczestniczyło 200 graczy z 15 krajów, w tym 6 z TOP200 ATP.

OPINIE TRENERÓW O NOWYM BABOLAT PURE STRIKE

Parametry produktu

Wiek
dorośli
Kluczowa zaleta
siła i kontrola
Kolekcja
Pure Strike
Skład
grafit
Waga(g)
305
Balans (mm)
320
Sztywność (ra)
70
Długość (mm/cale)
685/27
Wielkość główki (cm2/cale2)
630/98
Układ strun
16/19
Fabryczny naciąg
nie
Pokrowiec
Nie
Nowy produkt
3324921564289

Opinie klientów

4 Opinie klientów

WIerszem
Ta recenzja wierszem została stworzona, gdyż do prostych rymów talent ma moja żona. To ona mnie do konkursu namówiła, ponieważ właśnie tę rakietę na prezent dla mnie wymyśliła. Wiedziała co robi - firm wprawdzie bez liku, lecz tylko Babolat ląduje w mym zakupowym koszyku. Od lat nic innego nie kupuję, gdyż markę tę cenię i od zawsze szanuję. Jeśli idę na kort, to tylko z Babolatem. Towarzyszy mi zimą, wiosną i gorącym latem. Rakieta tej firmy jest niesamowita, każdy gracz doskonale w rękę ją chwyta. Dopasowuje się idealnie do dłoni i nawet gdy ocieram pot ze skroni wspaniale ze mną współpracuje i piłkę doskonale serwuje. Z nią punkty co chwilę zdobywam i mecz z łatwością wygrywam. Polecam Babolata serdecznie, już dawno skradł moje serce!
Data

Project one7-mój nr. 1
Czy rakieta tenisowa może mieć znaczenie dla zawodnika,który rozpoczął naukę w wieku 43 lat, a teraz ma lat 47 i zwariował na punkcie nowego sportu? Tak może, ba nawet może być jedną z przyczyn owej fascynacji tenisem. Od momentu,gdy pojawiła się w mych rękach tejemnicza PureStrike, jeszcze wtedy pod nazwą ProjectOne 7,poprawie uległ każdy element gry początkującego tenisisty. Dzięki niej poznałem,co to znaczy prawdziwy topspin. Nauczyłem się tego, że nawet przy silnych uderzeniach piłka ląduje w korcie, zaczęły wychodzić pierwsze slajsy, woleje i smecze. I nawet te najtrudniejsze elementy gry jak serwisy nie były tylko balonikami przebijanymi na drugą stronę. Nie wspomnę u dyskretnej urodzie rakiety i idealnym wykonaniu (dokupiłem piękny termobag). I wbrew panującej opinii, mimo dość sztywnej ramy i małego doświadczenia nie dorobiłem się łokcia tenisisty. Polecam ta rakietę z czystym sumieniem. To wielka przyjemność mieć ją w rękach.
Data

Pure Strike 16/19 opinia.
Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad zmianą swojego starego Babolata Pure Storma na coś co zwiększy moją siłę "ognia" z jednoczesnym zachowaniem precyzji i uniwersalności gry na całym korcie. Wybór padł na Yonexa AI 98 i uważam, że jest to rakieta naprawdę bardzo dobra. Sam poleciłem Pure Strike koledze (ze względu na jego styl gry i możliwości jakie daje ta rakieta - analiza TW). Sam jednak po 3 latach użytkowania AI 98 stwierdziłem, że czegoś mi w nim brakuje - a mianowicie mocy podczas gry obronnej i zbyt płaskiego toru lotu. Wziąłem Pure Strike do testów na cały weekend i przegrałem nim około 6 h. Wnioski jakie się pojawiły po sprawdzeniu: najważniejsze, że rakieta jest przyjazna dla łokcia, jest idealnym połączeniem kontroli, czucia i mocy, z pełną swobodą można zagrać skrót, woleja, gra z końca kortu jest czystą przyjemnością, ponieważ można z kontrolą uderzać piłki wznoszące i opadające a trajektoria lotu piłki jest wyższa od posiadanego AI98. Serwując tą rakietą potwierdziło się, że jest to model naprawdę uniwersalny i spokojnie można serwować kickiem, slajsem i płasko. Po testach zakończonych z uśmiechem na twarzy udałem się do Strefy Tenisa i kupiłem Strika. W moim przekonaniu jest to rakieta mega uniwersalna, która da radość zawodnikom grającym na całym korcie zarówno amatorom jak i grającym zawodniczo. Dla mnie jest przedłużeniem ręki i gorąco polecam chociaż spróbowanie/test tego modelu. Na koniec o mnie. NTRP 5.0 wiek 38 lat, backhand jednoręczny, styl gry ofensywny na całym korcie.
Data

Pure Strike - I każde miejsce na korcie stanie się Twoją twierdz
Tak naprawdę najlepszą recenzją tej rakiety jest po prostu jej nazwa. Dlaczego? Powodów jest co najmniej tyle ile liter w tej nazwie ;) P - Power. Nie ma chyba lepszego uczucia na korcie niż przywalenie soczystego winnera. Każdy lubi tę bezradność przeciwnika, opuszczoną głowę i zrezygnowany wzrok. Jeżeli lubisz kończące uderzenia to ta rakieta zdecydowanie w tym pomoże. Co ważne chociaż rama ma sporo mocy, to jest to moc, którą można okiełznać. Piłka leci szybko ale nie Panu Bogu w okno ani tym bardziej w okno starszej pani mieszkającej tuż za kortem. U - Uniwersalność. Zazwyczaj mówi się, że jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego. W większości przypadków się z tym zgadzam ale w przypadku tej rakiety już niekoniecznie. Nieważne czy na korcie chodzisz do siatki tylko po to by pozbierać piłki albo przybić piątkę przeciwnikowi, czy też jesteś królem voleya. Nieważne czy grasz kilka razy w tygodniu czy może raz na miesiąc i to właściwie tylko po to żeby zrobić sobie zdjęcie i wrzucić na Fejsa. Bez względu na Twój styl ta rakieta spełni Twoje oczekiwania. R - Return. Parametry rakiety są tak dobrane, że rama daje niesamowitą pewność przy returnie. Jest bardzo zwrotna, a przy tym stabilna. Nawet przy szybkim serwisie daje jeszcze czas na reakcję, a przy słabym podaniu możemy wręcz deklasować przeciwnika returnem, a przy tym nieco podnieść mu ciśnienie ;) E - Estetyka. Przyznaję, że pod tym względem miałem pewne obawy kupując tę rakietę. Oczywiście nie należę do osób, które kupują sprzęt bo jest ładny. Rakieta ma grać, a nie wyglądać. No ale jednak malowanie i wygląd jakieś tam znaczenie mają. I tu moje pierwsze wrażenie było takie, że po prostu pan Wiesiek (tu zapewne powinno pojawić się jakieś chińskie imię;)) z produkcji dostał w trakcie malowania dzwonek na fajrant ale na drugi dzień już się w robocie nie pojawił i tak już zostało ;). Kiedy podesłałem koledze link do kupna tej ramy odpisał mi tylko: "Ale brzydka". Tu jednak od razu muszę dodać, że sprzęt widziałem tylko na zdjęciach. Na żywo było dużo lepiej. Rakieta jest oryginalna i mimo stonowanych kolorów rzuca się w oczy. Mi osobiście naprawdę się podoba! S - Serwis. Przez kilka lat grania serwis to była zdecydowanie moja pięta Achillesowa. Co z tego, że był nieprzewidywalny, skoro był on nieprzewidywalny głównie dla mnie? Nie pomagały ani korekty uchwytu ani inne wyrzuty ani nowe ramy. Aż do momentu zmiany rakiety na Pure Strike. Oczywiście nie powiem tu, że jak za dotknięciem magicznej różdżki nagle zacząłem ładować asy niczym John Isner, zresztą ostatnia wróżka jaka mnie odwiedziła to chyba wróżka zębuszka i było to jakieś 30 lat temu kiedy gubiłem mleczaki. Ale mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że z tą rakietą poczyniłem w stosunkowo krótkim czasie duży postęp jeśli chodzi o serwis, a dziś uważam, że obok forehandu jest to moje najlepsze uderzenie. T - Thiem. Nie można pisząc o rakiecie Pure Strike nie wspomnieć o sympatycznym Austriaku. Przyznaję, że to jeden z moich ulubionych tenisistów. Ale nie dlatego kupiłem tę ramę. Nie należę do grona osób, które kupują rakietę np. Federera ale po pierwszej grze są zaskoczone bo okazuje się, że jednoręczny backhand wcale nie jest taki łatwy. A i z voleyem za dobrze nie jest. Zresztą wiem jak działa marketing i czym grają zawodowcy. W każdym razie wydaje mi się, ze jeśli ktoś chce grać trochę jak Dominic Thiem (oczywiście zachowując wszelkie proporcje), to ta rakieta mu w tym pomoże. A Dominikowi oczywiście życzę wygranie Szlema :) R - Rewanż. Każdy chyba ma przynajmniej jednego przeciwnika, z którym po prostu nie potrafi grać, nawet jeśli w teorii wydaje się on zdecydowanie słabszy. Ja takiego miałem. Co z tego, że ogrywałem tych, którzy ogrywali jego, skoro wychodziłem z nim na kort i schodziłem z niego przegrany. Tak się złożyło, że pierwszy ważny mecz nową rakietą grałem właśnie z nim. i co? Wygrałem! Może to przypadek. Ale wydaje mi się, że po prostu rakieta dodała mi sporo pewności siebie. I - Inwestycja. Z kupnem rakiety jest trochę tak jak z kupnem nowego auta. Idziesz do salonu, kupujesz furę za 100 tysięcy ale ledwo wyjedziesz za bramę, a okazuje się, że już jesteś 10 tysięcy w plecy. Z rakietą jest trochę podobnie bo kiedy chcesz sprzedać rakietę praktycznie nową, to każdy kręci nosem i chce ją za połowę ceny no bo przecież używana. Ale co ciekawe z rakietą Pure Strike jest trochę inaczej. Swój egzemplarz kupiłem nowy ok. półtora roku temu. Udało mi się wtedy skorzystać z naprawdę fajnego rabatu. Okazuje się, że gdybym dziś chciał ją sprzedać to straciłbym naprawdę niewiele a przy odrobinie cierpliwości w negocjacjach być może w ogóle. Do cen wrócę zresztą jeszcze na koniec. K - Komfort. To co mnie zawsze powstrzymywało przed kupnem rakiet Babolata to ich mityczna sztywność. Sporo osób mówiło, że są mało komfortowe, że bolą potem łokcie itd. Była to dla mnie dość ważna wskazówka bo jakiś czas wcześniej dopadła mnie bardzo dokuczliwa kontuzja barku. Czasem po graniu ból był tak silny, że w zdejmowaniu koszulki musiała pomagać mi żona i zaznaczam, że wcale nie był to jakiś element gry wstępnej. Postanowiłem jednak zaryzykować i opłaciło się. Oczywiście nie zostałem w jakiś cudowny sposób uleczony nową rakietą ale naprawdę ból jest dziś dużo mniejszy, nie czuję dyskomfortu podczas gry, a mój jedyny problem z barkiem jest taki, że czasem bywa pusty co bywa uciążliwe zwłaszcza w niedzielę wolną od handlu ;). E - Epilog. Właściwie powinienem napisać Podsumowanie ale litery by się nie zgadzały ;). Niech więc będzie epilog. Do tej pory było dobrze lub bardzo dobrze. Czy to znaczy, że nie ma się do czego przyczepić? Czy Babolat stworzył produkt idealny? Pamiętam jak po pojawieniu się tej rakiety zaproszono różnych trenerów na jej testy. Później cytowano ich wypowiedzi. Żadnej negatywnej, każdy piał z zachwytu. Pomyślałem, że to niemożliwe, a w głowie miałem pytanie: "Ciekawe ile wam dali?". Ale kiedy sam nią pograłem okazało się, że to wszystko prawda. Żeby jednak nie było aż tak cukierkowo to wspomnę o jednej rzeczy, którą można uznać za mały minus. Chodzi o cenę. Ale nie chodzi mi o cenę samą w sobie bo na tle konkurencji i tak wygląda to przyzwoicie ale o to, że w ostatnim czasie poszła ona do góry. Zawsze wydawało mi się, że z czasem ceny idą w dół. Tymczasem tu jest inaczej. Nie wiem czy dotyczy to tylko tego modelu bo innymi się nie interesowałem czy też są to jakieś uwarunkowania rynkowe, których nie znam. Wiem tylko, że obecnie kupno nowego egzemplarza za kwotę, którą wydałem ponad rok temu jest teraz niemożliwe. mimo to nadal będę polował na okazję i szukał kolejnej sztuki, a wszystkim niezdecydowanym polecam przetestowanie tej ramy. Nie polecam jej jedynie tym, z którymi gram. Nie uzbraja się największego wroga;)
Data

Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również:

Produkt dodany do listy życzeń
Produkty dodane do porównania.

Strona używa tzw. ciasteczek zgodnie z Polityką Prywatności.