Ostanie wpisy

Karolina Woźniacki mistrzynią Australian Open i #1 listy WTA

1403 Wyświetleń 14 Lubię to!

Do trzech razy sztuka. Karolina wyrzuca rakietę w górę, jej oczy zachodzą łzami. Wreszcie spełniło się jej marzenie – wygrana w turnieju wielkoszlemowym. Dwa lata temu była liderka rankingu WTA – po problemach zdrowotnych i osobistych – spadła na 74 pozycję. Co zmieniła w sobie i swojej grze, że w pięknym stylu wróciła na szczyt?

Urodziła się w 1990 roku w w duńskim Odense. Jej rodzice wyemigrowali z Polski – ojciec Piotr był piłkarzem miejscowego klubu, matka miała za sobą karierę siatkarki. Dzieciństwo spędziła w Kopenhadze. W wieku 11 lat dostała stypendium tenisowe od następcy duńskiego tronu, księcia Fryderyka. Grała z nim nawet towarzysko w miksta.

Karolina Woźniacki zwycięża Australian Open 2018

Karolina Woźniacki zwycięża Australian Open 2018

„Jestem chyba pół-Polką"

Nigdy nie wypierała się swoich polskich korzeni. Wręcz przeciwnie. Bardzo dobrze mówi i pisze po polsku. Uwielbia kopytka i rosół.

Czuję, że mam tę Polską krew w sobie i jestem chyba pół-Polką. Myślę, że przede wszystkim widać to w moim charakterze – mówi w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.​

Liderka bez szlema

Charakter i talent widać na korcie. Gdy zaczyna karierę szybko przychodzą wielkie sukcesy. Mając zaledwie 20 lat zostaje nr 1 listy WTA. Jako liderka światowego rankingu kończy dwa kolejne sezony. Dwukrotnie jest w finale US Open, ale sukces w wielkim szlemie przechodzi jej koło nosa.

Karolina Woźniacki z rakietą Babolat Pure Aero PLAY

Karolina Woźniacki z rakietą Babolat Pure Aero

Na zakręcie

Sukcesy w tenisie szły w parze z szczęściem w miłości. Oświadczył jej się były najlepszy golfista świata, Irlandczyk Rory McIllroy. Karolina powiedziała „tak”. Ślub miał się odbyć w Rockefeller Center w Nowym Jorku. Miał, bo narzeczony Woźniackiej, już po wysłaniu zaproszeń, zerwał zaręczyny. W dodatku miał to zrobić przez telefon. Dla Karoliny przychodzą trudne chwile. Ma problemy z kontuzjami. Systematycznie spada w rankingu. W sierpniu 2016 roku aż na 74. pozycję.

Trening w stylu "hygge"

Pytałem Karo, czy chce ciągnąć dalej karierę – mówił w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Piotr, jej ojciec i trener. Zmienili podejście do treningu na bardziej duńskie. W stylu „hygge”, czyli skandynawskiego połączenia spokoju i zbalansowanego życia.

Chodziło o to, żeby nie narzucać sobie niewiadomo jakich oczekiwań i rygorów. O to, by przestać się bez opamiętania poświęcać, by zacząć bardziej żyć. Tylko tak, zachowując równowagę we wszystkich możliwych segmentach, dało się wrócić na najwyższy poziom – tłumaczy przyczyny sukcesu swojej córki.

Powrót do Babolat

Gdy w 2010 roku Woźniacka została numerem jeden grała Babolat Aeropro Drive – tym samym modelem co Rafael Nadal. Potem zmieniła rakietę na inną markę. Ta nie była dla niej szczęśliwa. Karo, gdy tylko skończył się jej kontrakt z japońską firmą – wróciła do Babolata. Obecnie gra Pure Aero i hybrydowym naciągiem VS Team + RPM Dual.

Pure Aero PLAY - rakieta Karoliny Woźniackiej

Babolat Pure Aero - rakieta Karoliny Woźniackiej

„Gram dobrze, bo jestem szczęśliwa”

Zmiany sprawiły, że Karolina miała znakomitą końcówkę sezonu 2017. Wygrała z wszystkimi liderkami rankingu – Pliskową, Muguruzą i Halep. Zwyciężyła w żeńskim Masters i awansowała na trzecie miejsce w rankingu. Sukcesy na korcie idą w parze z miłością. W trakcie urlopu po sezonie oświadczył się jej amerykański koszykarz David Lee.

To najszczęśliwszy dzień mojego życia. Powiedziałam „tak” mojej bratniej duszy – napisała w mediach społecznościowych.

Królowa Karolina

W całej karierze Woźniacka wygrała 28 tytułów singlowych (stan na styczeń 2018). Na korcie zarobiła 27 milionów dolarów. 67 tygodni była numerem jeden (zanim wygrała Australian Open). Ma 28 lat, jest szczęśliwa i ciągle głodna kolejnych sukcesów.

Karolina Woźniacki w trakcie zwycięskiego Australian Open 2018

Karolina Woźniacki w trakcie zwycięskiego Australian Open 2018

Skomentuj