Nawigacja bloga

Najnowsze wpisy

Jak dobrać rakietę tenisową? [kompletny poradnik + wideo]

136 Wyświetleń

Zobacz najobszerniejsze w polskim internecie kompendium wiedzy o rakietach tenisowych. Pomożemy Ci jak wybrać rakietę odpowiednią do Twojego poziomu gry i… nie przepłacić. W przystępny sposób wytłumaczymy, jakie znaczenie mają parametry jak waga, balans, rozmiar główki, układ strun itp. Wreszcie - udzielimy praktycznych porad, jak wybrać właściwy rozmiar rączki, dzięki czemu już na starcie nie popełnisz błędu, który sprawi, że nową rakietę mógłbyś od razu wyrzucić do kosza.

Marcin Maciocha
Marcin Maciocha

Były zawodnik. Tenisowy mistrz Uniwersytetu Jagiellońskiego. Trener PTR Professional. Ekspert od sprzętu tenisowego w Babolat Polska.

Stoi dwóch tenisistów. Jeden mówi: „Mam rakietę Babolat, strój Nike, buty Adidas, owijki Wilsona, tłumik Heada…”. Na co drugi: „A ja umiem grać w tenisa”. Ten stary rysunek Henryka Sawki (cytujemy z pamięci, ale oddając pointę) dobrze pokazuje, że nawet najlepszy sprzęt nie wygra za nas meczu. Ale… dobrze dobrana rakieta, może POMÓC nam w zwycięstwie lub – jeśli nie gramy na punkty – w lepszej grze.

Ten poradnik to efekt ponad 30 lat doświadczenia w doradzaniu zakupów i sprzedaży sprzętu tenisowego (przeczytaj o naszej firmie). Całość wzbogacamy know-how firmy Babolat, która od 1875 roku produkuje sprzęt tenisowy. Dzielimy się wiedzą, żebyś nie musiał szukać w internecie częściowych informacji - tu znajdziesz WSZYSTKO, co powinieneś wiedzieć, gdy wybierasz nową rakietę . Nie będziesz też musiał tych informacji weryfikować. To istotne, bo niestety w sieci można znaleźć dużo hmm… niezbyt dobrych - żeby nie napisać mocniej - porad.

Nawet jeśli finalnie trafisz do sklepu tenisowego, będziesz łatwiej mógł zdecydować, które modele będą dla Ciebie właściwie, a które powinieneś omijać z daleka. A co dopiero, gdy kupujesz rakietę w sklepie online.

Nie jest tak, że odpowiednio dobrane parametry dadzą w 100% właściwą rakietę. Tenis jest grą czucia, a rakieta - przedłużeniem ramienia zawodnika. Dlatego - szczególnie na wyższym poziomie zaawansowania - trzeba przetestować rakiety przed zakupem. Obecnie większość sklepów daje (czasami za niewielką opłatą) taką możliwość. Warto z niej skorzystać, by wybrać najlepszy model dla siebie.

Tekst podzieliśmy na 2 części

W pierwszej tłumaczymy, jakie znaczenie mają poszczególne parametry rakiet. W drugiej pokazujemy, jak dobrać parametry w zależności od poziomu zaawansowania.

Dzięki takiej konstrukcji możesz przeczytać krok po kroku wszystko, lub też - korzystając ze spisu treści - przeskoczyć od razu do interesującego Cię zagadnienia.

Całość wzbogacamy filmami i infografikami pozwalającymi Tobie łatwiej zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi. Życzymy miłej lektury i udanego wyboru!

CZĘŚĆ I

Parametry rakiet tenisowych

Na początek pytanie: czemu powinieneś wiedzieć, o co chodzi w parametrach rakiet?

„Ta rakieta daje dużo siły i kontroli, wspomagając precyzyjną grę wielką mocą uderzenia” - to przykładowy opis w katalogu pewnej znanej marki, której nazwę litościwie pominiemy.

Nie znając parametrów, mógłbyś uwierzyć, że tak rzeczywiście jest. W praktyce to marketingowy bełkot, bo w rakietach tenisowych zawsze mamy „albo-albo”. Albo dużo siły, albo dużo kontroli. To wynika z praw fizyki i kropka. Gdyby było napisane, że rakieta daje kompromis między siłą i kontrolą - ok, w to jesteśmy w stanie uwierzyć. Ale jedno i drugie - nigdy.

Dlatego warto poznać znaczenie parametrów, tak aby weryfikować tego typu opisy. Dzięki temu unikniemy błędu już na starcie. Zakup rakiety to spora inwestycja. Warto być świadomym klientem.

Część I. Rozdział 1

Grafit, kompozyt grafitowy, a może aluminium - czyli kilka słów o materiałach

Starsi pamiętają drewniane rakiety - to już odległa przeszłość. Podobnie jak metalowe egzemplarze, choć pewnie w hipermarketach sportowych udałoby się znaleźć jakieś „białe kruki” wykonane z tego materiału. Ale naprawdę trzeba byłoby długo poszperać.

Aluminium - unikaj, o ile możesz

Dziś nawet najgorsze pod względem przyjemności z gry rakiety wykonane są z aluminium. Ok, ma ono jedną zaletę - cenę. Takie rakiety kosztują zazwyczaj mniej niż 100 zł. I… to koniec zalet. Aluminium:

  • jest ciężkie (choć w powszechnym mniemaniu to stop lekki)
  • drży podczas gry grożąc kontuzjami
  • daje niewiele mocy uderzenia, więc trzeba się sporo napracować, aby przepchnąć piłkę na drugą stronę kortu
  • deformuje się od uderzeń lub przy zmianie naciągu, więc rakieta traci swój kształt, co dość zabawnie wygląda, ale zabawne wcale nie jest

W związku z tym aluminiowe rakiety nadają się wyłącznie do rekreacyjnej, okazjonalnej (2-3 razy w roku) zabawy w tenisa. Celowo piszemy „zabawa”, a nie „gra”.

Infografika: jak rozpoznać rakietę tenisową z aluminium

Infografika: Jak rozpoznać rakietę z aluminium?

Można ich użyć, gdy jesteśmy na wakacjach i biegamy po korcie przy hotelu w klapkach. Albo inaczej - gdyby Rafael Nadal musiał grać aluminiową rakietą, już dawno zająłby się łowieniem ryb. Mam nadzieję, że już wiesz, o co nam chodzi. Słyszysz aluminiowa rakieta - UCIEKAJ!

Jedyny wyjątek to dzieci rozpoczynające grę w szkółkach. Dla nich aluminiowe rakietki są OK. Bo są mniejsze. Bo dzieci grają metodycznymi, lekkimi piłkami. Bo ich lekkie uderzenia nie wzbudzają szkodliwych drgań. Bo - jak to z dziećmi - nie do końca wiadomo, czy tenis je wciągnie i rodzice nie od razu chcą wydawać duże kwoty na sprzęt.

Natomiast nawet początkujący dorośli, którzy serio traktują tenisa, powinni zacząć grę od rakiet z kompozytu lub klejonego grafitu. Co to jest - wyjaśnimy za chwilę, ale najpierw przejdźmy na drugą stronę - do NAJLEPSZEGO materiału, z którego obecnie produkowane są rakiety.

Grafit - idealny wybór

Materiałem, z którego robi się rakiety dla zawodowców grających w turniejach ATP i WTA jest grafit. I w tym przypadku, zalety grafitu są takie same dla graczy z najwyższej półki i tych, którzy dopiero startują z grą w tenisa (w innych parametrach to zazwyczaj tak nie działa, o czym już niedługo).

Grafit:

  • jest lekki, w związku z czym można z niego zrobić rakiety już od około 250. gramów (w rozmiarze seniorskim)
  • znakomicie pochłania drgania, chroniąc Twoją rękę przed kontuzjami i sprawiając, że gra w tenisa jest bardzo przyjemna
  • doskonale oddaje energię, w związku z czym przy mniejszym wkładzie własnej siły, możesz zagrać mocniejszą piłkę

Żeby nie było tak różowo grafit ma jedną wadę - jest drogi. Co sprawia, że najtańsze rakiety wykonane w 100% z tego materiału zaczynają się od około 300 zł w cenach katalogowych.

Rakiety grafitowe używane są przez zawodowców takich jak Dominic Thiem czy Rafael Nadal

Zarówno Dominic Thiem (po lewej) jak i Rafael Nadal (po prawej) używają rakiet wykonanych z grafitu

Dla początkujących, którzy nie do końca wiedzą, czy tenis im się spodoba, może to być koszt nie do przełknięcia. Ale już dla - nazwijmy to „zdeterminowanych początkujących” - taka cena może być w porządku, zwłaszcza że rakieta grafitowa wystarczy im na dłużej - nie trzeba będzie jej szybko wymieniać.

Dla graczy średnio-zaawansowanych i profesjonalnych (także juniorów) grafit jest obowiązkowy. Dzięki temu będą oni mogli w pełni wykorzystać swoje umiejętności.

Ok, skłamaliśmy - grafit ma jeszcze jedną wadę. Gdy uderzysz taką rakietą mocno o kort / słupek / płot / partnera deblowego (*niepotrzebne skreślić) może ona pęknąć. Nie pisaliśmy o tym wcześniej, bo w końcu tenis to gra dżentelmenów.

Kompozyt grafitowy / klejony grafit - rozsądny kompromis

Pomiędzy aluminium i grafitem istnieją materiały, które są czymś w rodzaju kompromisu. To kompozyt grafitowy i klejony grafit, czyli połączenie tańszych włókien aluminium i droższych grafitu. Różnice konstrukcyjne między kompozytem i klejonym grafitem są niewielkie, a zalety dość podobne.

Rakiety z tych materiałów:

  • są lekkie i całkiem dobrze pochłaniają drgania, więc nie są tak groźne dla ręki jak czyste aluminium
  • nieźle oddają energię, więc łatwiej zagrasz mocną piłkę (choć nie tak mocno jak rakietą o takich samych parametrach z czystego grafitu)
  • nie odkształcają się jak rakiety z aluminium (choć również mogą pęknąć po mocnym uderzeniu w coś, co nie jest piłką)

Takie modele są idealne dla początkujących, którzy jeszcze nie do końca wiedzą, czy tenis będzie ich pasją. Albo dla graczy okazjonalnych, którzy choć rzadko pojawiają się na korcie, chcą czuć przyjemność z gry i są gotowi wydać na rakietę między 100-200 zł. Trzeba się liczyć z tym, że jeśli tenis Ci się spodoba, to po około roku w miarę regularnej gry warto będzie zmienić model na wykonany w 100% z grafitu.

Podsumowując tę część – gdybyśmy mieli stworzyć ranking materiałów wyglądałby on następująco:

  1. 100% grafit - najlepszy materiał, dobry dla zawodowców, średnio-zaawansowanych i „zdeterminowanych początkujących”
  2. kompozyt grafitowy / klejony grafit - rozsądny kompromis między ceną i jakością. Dla zawodników zaczynających przygodę z tenisem
  3. aluminium - do okazjonalnej ZABAWY w tenisa. Jeśli chcesz GRAĆ wybierz materiały z pozycji 1 lub 2

Te trzy pozycje to podstawowe materiały, z których obecnie wykonuje się rakiety. Przeglądając oferty różnych producentów spotkacie informacje o tym, że są one wzmocnione innymi tworzywami, np. Kevlarem. To są jednak dodatki do konstrukcji, które w przytłaczającej części są najczęściej z grafitu i bardziej są traktowane jako innowacje technologiczne. Dlatego opiszemy je w rozdziale pod tym hasłem.

Część I. Rozdział 2.

Waga rakiety tenisowej

Pokusimy się o stwierdzenie, że waga jest najważniejszym, a na pewno jednym z najważniejszych kryteriów wyboru rakiety tenisowej. To przewrotny parametr - nie sposób napisać, jaka waga jest najlepsza. Zależy to od umiejętności gracza.

Ale od początku. Wagę rakiet można podzielić następująco:

  • powyżej 315 gram - rakiety ciężkie
  • od 285-314 gramów - rakiety o średniej wadze
  • poniżej 285 gramów – rakiety lekkie

A teraz trochę prawidłowości dotyczących wagi rakiety

Im cięższa rakieta, tym:

  • lepsza stabilność = większa kontrola uderzenia
  • większe pole dobrego odbicia, tzw. sweetspot
  • mniej wibracji podczas uderzenia
  • trudniejsza w manewrowaniu
  • większe zmęczenie ręki

Im lżejsza rakieta, tym:

  • mniejsze zmęczenie ręki
  • łatwiejsza w manewrowaniu
  • więcej wibracji w trakcie uderzenia
  • mniejsze pole dobrego odbicia (sweetspot)
  • mniejsza stabilność = mniejsza kontrola uderzenia

To są elementarne zasady, w rzeczywistości sprawę komplikuje wpływ innych parametrów (dlatego warto doczytać nasz poradnik do końca). Niemniej, mając te podstawy wyobraź sobie następujące sytuacje na korcie.

Sytuacja pierwsza

zmaganie dwóch profesjonalnych graczy, z których każdy serwuje z prędkością ok. 200 km/h i uderza forhend czy backhand praktycznie z całej siły i z dużą rotacją. Np. mecz Federera z Nadalem.

Zawodnicy startujący w turniejach zazwyczaj wybierają cięższe modele. Potrzebują dużej stabilności uderzenia, bo ich rywal uderza piłkę z ogromną mocą i z lekką rakietą musieliby wkładać ogromną siłę tylko w powstrzymanie uderzenia przeciwnika. Poza tym chcą ją skierować niemal z milimetrową precyzją, bo inaczej rywal mógłby odebrać jego zagranie. Mocne piłki generują mnóstwo wibracji, więc ciężka rakieta niweluje ich negatywne skutki dla zdrowia tenisisty. Wymiany są szybkie i nawet mając ogromne umiejętności część piłek uderzana jest w ekstremalnie trudnych pozycjach (przypomnij sobie niektóre zdjęcia Djokovica) - tu pomaga duże pole dobrego odbicia. Owszem, ciężka rakieta jest trudniejsza w manewrowaniu, ale na tym poziomie gracze mają doskonałą technikę i wyrobione mięśnie.

Druga sytuacja jest diametralnie inna

Wyobraź sobie amatorskie zmaganie, gdzie piłka leniwie przelatuje nad siatką, uderzenia są lekkie i raczej płaskie (pozbawione rotacji).

Gracze początkujący i średnio-zaawansowani potrzebują lekkiej rakiety, którą będą mogli łatwo manewrować, co jest szczególnie ważne, gdy nie ma się jeszcze odpowiedniej techniki. Nie mogą używać ciężkich modeli, bo po grze ich ręka byłaby nazbyt obolała i tenis kojarzyłby im się z katorgą, a nie przyjemnością. Problem stabilności i nadmiernych wibracji nie jest aż tak istotny, bo przeciwnik lub trener zagrywa w ich kierunku piłki lecące z prędkością Fiata Pandy, a nie Porsche Carrera. Milimetrowa kontrola? Na tym etapie chce się po prostu przebić piłkę przez siatkę, czasem celując bardziej na forehand lub backhand przeciwnika. A mniejsze pole dobrego odbicia wynikające z lekkiej wagi, niwelowane jest powiększoną powierzchnią główki rakiety (sprytny trik, nie?).

Coś pomiędzy

Pomiędzy tymi skrajnościami jest większość tenisistów na poziomie od średnio-zaawansowanego do zawodniczego. Tacy gracze stosują zazwyczaj modele ważące od 285. do 300. lub nieco ponad 300. gramów u mężczyzn i 270-300 gramów u kobiet. A takie rakiety dają - nasze ulubione słowo - kompromisowe wartości. Średnią stabilność i kontrolę, średnie tłumienie drgań, średnie zmęczenie ręki itd. W tym przypadku ta „średniość” to ich atut.

Na zdjęciu: rakiety z serii Babolat Pure Aero (Aeropro Drive) ważące 300 gramów można określić jako rakiety o średniej wadze

Na zdjęciu: rakiety z serii Babolat Pure Aero (Aeropro Drive) ważące 300 gramów można określić jako rakiety o średniej wadze

Dodajmy, że tendencja odnośnie wagi rakiet w tenisie, nawet zawodowym, jest spadająca. Jeszcze kilkanaście lat temu ogromna większość mężczyzn grała modelami ważącymi powyżej 350 gramów. Obecnie - ze względu na rosnące zaawansowanie technologiczne rakiet - nawet topowi zawodnicy grają modelami ważącymi już od 300 gramów wzwyż. Dla przykładu Rafael Nadal gra obecnie modelem 300. gramowym doważonym do 316 gramów (zobacz artykuł o rakiecie Hiszpana).

I jeszcze jedna ważna informacja na koniec tego rozdziału. Wielu początkującym tenisistom wydaje się, że jeśli wezmą ciężką, zawodniczą rakietę, to będą od razu lepiej grać, bo zyskają lepszą kontrolę, większą stabilność i tak dalej. To tak nie działa. Bez odpowiedniej techniki i doświadczenia, grając taką ramą będą się męczyć, grać słabiej od przeciwników z prawidłowo dobranymi rakietami i wolniej zdobywać tenisowe umiejętności.

Podsumowując:

  • ciężkie rakiety są niemal wyłącznie dla silnych zawodników turniejowych
  • średniej wagi dla graczy klubowych i dużej części zawodowców
  • lekkie rakiety - dla graczy początkujących i średnio-zaawansowanych poszukujących łatwości gry
Część I. Rozdział 3

Długość rakiety do tenisa ziemnego

Tutaj sprawa jest prosta i regulowana przepisami gry.

Rama rakiety nie może przekroczyć 73,7 cm (29 cali) długości, wliczając rączkę.

W praktyce przyjęło się, że optymalna długość rakiety dla dorosłych to 68,5 cm (27 cali). Taka rakieta daje najlepszy kompromis pomiędzy mocą uderzenia, a łatwością gry. Stąd są wyborem przytłaczającej większości tenisistów.

Wiele firm w ofercie ma też rakiety przedłużane, najczęściej o długości około 70 cm (27,6 cala). Są one najczęściej używane przez świadomych swoich potrzeb, zawodniczych graczy.

Na zdjęciu: Francuz Jo-Wilfried Tsonga gra przedłużoną wersją rakiety Babolat Pure Aero

Na zdjęciu: Francuz Jo-Wilfried Tsonga gra przedłużoną wersją rakiety Babolat Pure Aero

Dłuższa rakieta:

  • daje większą siłę uderzenia (szczególnie poprawia serwis)
  • zwiększa zasięg zawodnika - można odegrać trudniejszą piłkę
  • jest trudniejsza w manewrowaniu - mamy wolniejszą reakcję na zagrania przeciwnika

Ten ostatni punkt wydaje się kluczowy dla małej popularności przedłużanych rakiet. Po prostu gra się nimi trudniej.

Długość rakiety dla dzieci i juniorów

Juniorzy i dzieci grają, co oczywiste, rakietami krótszymi, dostosowanymi do ich wzrostu. Takiej przymiarki najlepiej dokonać osobiście w sklepie. Jeśli kupujemy online, należy zmierzyć wzrost dziecka i skorzystać z poniższej tabeli:

  • 80-100 cm (zazwyczaj 4-5 lat) — rakietki o długości 19 cali / 485 mm
  • 100-110 cm (zazwyczaj 5-7 lat)— rakietki o długości 21 cali / 535 mm
  • 110-125 cm (zazwyczaj 7-9 lat)— rakiety o długości 23 cali / 585 mm
  • 125-140 cm (zazwyczaj 9-10 lat) — rakiety o długości 25 cali / 635 mm
  • powyżej 140 cm — juniorskie rakiety tenisowe o długości 26 cali / 660 mm

Wybór odpowiedniej długości rakiety, a potem - wraz z rośnięciem dziecka - jej wymiana na dłuższą ma ogromne znaczenie dla jego gry. Dziecko znacznie szybciej uczy się różnych uderzeń mając rakietę odpowiedniej długości. Odnoszony sukces dodatkowo motywuje je do chodzenia na zajęcia z tenisa, a chyba o to nam chodzi, prawda? Z drugiej strony:

  • zbyt długa rakieta sprawi, że trudno będzie mu prawidłowo uderzyć piłkę - może spóźniać się z zamachem
  • zbyt krótka rakieta daje mu mniejszy zasięg i moc uderzenia. Nasze dziecko może zacząć przegrywać z kolegami, którzy mają rakiety odpowiedniej długości i zniechęcić się do tenisa

Kiedy junior powinien przejść na rakietę o „dorosłej” długości? Gdy trzymając rakietę 26. calową w dłoni główką w dół nie zahacza jej końcem o kort. Bardzo uzdolnione dzieci mogą zacząć grać wcześniej, ale powinny to robić pod czujnym okiem trenera. Pamiętajmy, aby pierwsza, 27. calowa rakieta nie była dla dziecka zbyt ciężka, bo może to się skończyć się utratą prawidłowego chwytu. Odpowiednie będą modele ważące około 250-270 gramów.

Podsumowując:

  • rakiety seniorskie mają zazwyczaj 68,5 cm długości (27 cali)
  • dłuższe rakiety dają więcej siły i zasięgu, ale są trudniejsze w grze
  • dzieci i juniorzy grają rakietami skróconymi - o długości od nieco ponad 40 do 66 cm
Część I. Rozdział 4.

Balans (punkt równowagi) w rakiecie tenisowej

Wyobraź sobie młotek. Tak - młotek! Niektóre młotki mają ogromną główkę i niewielki trzonek. W innych trzonek nie odbiega znacząco wagą od główki.

Im główka młotka jest cięższa, tym szybciej wbijesz gwóźdź, ale jak wprawisz go w ruch, ciężko jest skorygować tor lotu - masz nad nim mniejszą kontrolę. Tak samo jest z rakietą tenisową. Im główka rakiety jest cięższa, tym mocniej uderzysz piłkę.

Infografika: zalety i wady balansu na główkę rakiety

Infografika: zalety i wady balansu na główkę rakiety

Dlatego gracze początkujący i średnio-zaawansowani, którzy oczekują od rakiety głównie mocy, powinni wybierać rakiety z balansem skierowanym bardziej w stronę główki.

Efekt uboczny balansu w stronę główki to mniejsza kontrola nad rakietą, ale jest on zazwyczaj niwelowany przez mniejszą wagę rakiety. Poza tym, początkujący tenisiści nie potrzebują od rakiety milimetrowej precyzji, bo aby skończyć wymianę nie muszą podejmować aż tak dużego ryzyka jak zawodowcy.

Wracając do balansu. Pewnie już udało Ci się zauważyć, że w tenisie niemal zawsze jest coś za coś. Rakieta z balansem na główkę daje więcej siły, za to mniej kontroli i topspinu.

Infografika: zalety i wady balansu na rączkę rakiety

Infografika: zalety i wady balansu na rączkę rakiety

Z tego powodu silni, zawodowi tenisiści częściej wybierają rakiety z balansem na rączkę. Dzięki temu mogą szybciej zareagować i odpowiednio ułożyć rakietę, np. przy returnie, gdy rywal posyła w ich kierunku serwis z prędkością 200 km/h. Łatwiej im także nadawać rotację, dzięki łatwiejszemu manewrowaniu nadgarstkiem podczas uderzenia.

Balans jest nierozerwalnie związany z wagą rakiety

Rakiety z balansem bardziej na główkę, dające dużą siłę uderzenia, są z reguły lżejsze, by zwiększyć ich manewrowość.

Analogicznie, modele z balansem bardziej na rączkę, łatwe w operowaniu, mają większą wagę, aby wygenerować odpowiednią moc piłki.

A o co chodzi z tymi centymetrami / minimetrami?

Teraz lekcja matematyki, bo producenci rakiet najczęściej podają balans w minimetrach lub centymetrach. Co one mierzą? To odległość od stopki rączki do środka ciężkości rakiety.

Dla standardowej 27-calowej rakiety:

  • balans neutralny to około 340 mm (połowa długości rakiety)
  • balans na główkę to wartość większa niż 340 mm, np. 345 mm
  • balans na rączkę - wartość mniejsza niż 340, np. 320 mm

Jeśli zaczniesz analizować balans w rakietach różnych firm tenisowych zauważysz, że obecnie przytłaczająca większość rakiet ma balans na rączkę. Różnice są takie, że te zawodnicze modele mają go zazwyczaj w przedziale 300-320 mm, amatorskie – powyżej 330 mm w kierunku balansu neutralnego. Są oczywiście rakiety wyważone neutralnie i na główkę, ale są to zazwyczaj bardzo lekkie modele.

Na koniec części o balansie dwie ważne uwagi:

  1. Balans mierzymy na rakiecie BEZ naciągu (taki też podają producenci) i z podstawową owijką. Zarówno struny, tłumiki drgań jak i owijki wierzchnie zmieniają balans.
  2. Pamiętajmy również, że producenci podają balans z pewną tolerancją. Wynika ona z ograniczeń procesu produkcji rakiet. W Babolat wynosi ona +/- 7 mm.

Podsumowując:

  • balans mocno na rączkę polecany jest profesjonalnym zawodnikom
  • balans neutralny lub na główkę - graczom początkującym
  • balans lekko na rączkę lub neutralny rekomendowany jest graczom średnio-zaawansowanym i dużej części zawodników turniejowych
Część I. Rozdział 5.

Swingweight, czyli waga rakiety w trakcie zamachu

Jeśli masz jakąkolwiek rakietę, weź ją proszę do ręki - zrobimy eksperyment. Chwyć ją teraz za koniec rączki i ustaw pionowo. Większość rakiet tenisowych waży około 300. gramów, czyli mniej więcej tyle, co puszka coli. Niedużo.

Problem w tym, że rzadko kiedy (jeśli nie wcale) trzymasz rakietę pionowo. Zazwyczaj jest ona ustawiona mniej lub bardziej poziomo. Jak chwycisz rakietę w ten sposób, wydaje się ona znacznie cięższa niż przed chwilą, prawda?

Tu pojawia się kolejny aspekt. Otóż w trakcie gry rzadko kiedy trzymasz rakietę nieruchomo. O ile nie jesteś partnerem deblowym, czekającym na okazję przy siatce, rakietą wykonujesz dość dynamiczne wymachy. Pomachaj chwilę rakietą jakbyś uderzał piłkę - jej waga jakby znowu wzrosła.

I to właśnie określa parametr zwany swing-weight, czyli z angielskiego „waga w zamachu”. Swingweigth jest zależny od kilku czynników, takich chociażby jak waga rakiety, jej balans czy wielkość główki.

Wysoki i niski swingweight

Rakieta z wyższym parametrem swing-weight będzie generowała większą moc uderzenia. Za to taką rakietą trudniej się manewruje, bo ma większą bezwładność - raz wprowadzona w ruch jest ciężka do skontrolowania. Stąd np. trudniej będzie się taką rakietą grało przy siatce, gdzie niezbędny jest duży refleks i szybkie ruchy rakiety.

Model z niższym swing-weightem będzie z kolei łatwiejszy w manewrowaniu, za to da mniej siły Twoim uderzeniom.

Znowu wszystko trochę skomplikujemy. To, że rakieta ma wyższą wagę w zamachu, wcale nie musi oznaczać, że będzie cięższa. A to dlatego, że na wyższy swing-weight może wpłynąć balans na główkę albo to, że sama powierzchnia główki jest większa, a co za tym idzie większa będzie powierzchnia naciągu, a naciąg też waży kilkanaście gramów.

I odwrotnie - nie zawsze rakieta z niższą wagą w zamachu, będzie lżejsza, bo bardzo często ciężkie rakiety mają balans na rączkę. A to z kolei obniża swing-weight, bo rozłożenie wagi w takiej rakiecie jest inna.

Warto pamiętać, że bardzo trudniej zmniejszyć swing-weight rakiety (jedyne opcje to założenie lżejszej owijki bazowej lub założenie jej części – jak Richard Gasquet). Za to łatwo da się go zwiększyć - np. przyklejając ołowianą taśmę na ramie rakiety, czy nawet zakładając tłumik drgań.

Pamiętajmy też, że przedłużane rakiety będą miały większy swing-weight. Czyli będą dawały więcej siły, choć będą też cięższe w manewrowaniu.

Prawdopodobnie ze względu na skomplikowanie (swingweight jest zdecydowanie parametrem dla zawodowców lub entuzjastów sprzętu tenisowego), nie wszyscy producenci podają swing-weight rakiet w swoich katalogach.

Podsumowując tę część:

Większy swing-weight to:

  • większa moc uderzenia
  • mniejsza manewrowość

Mniejszy swing-weight:

  • mniejsza moc uderzenia
  • większa manewrowość
Część 1. Rozdział 6.

Sztywność ramy rakiety tenisowej

Kolejne trzy parametry, czyli sztywność, grubość i profil ramy, są podawane oddzielnie, ale zazwyczaj ze sobą powiązane. Żeby je zrozumieć, musisz na początku dobrze zrozumieć, czym jest tzw. efekt trampoliny.

Wideo: efekt trampoliny w rakiecie tenisowej

Przyjrzyjmy się dokładnie momentowi, w którym piłka uderza o naciąg rakiety. Piłka wpada w struny i je napręża. W tym samym czasie lekko ugina się również rama rakiety. Następnie zarówno struny jak i rama rakiety wracają do pozycji wyjściowej (naciąg szybciej – razem z piłką, rama z lekkim opóźnieniem) wyrzucając piłkę jak z trampoliny w kierunku rywala. Naciąg odkształca się z powrotem szybciej niż rama. To jest właśnie efekt trampoliny.

W tym wszystkim jest jedna rzecz, który może wywieść nas w pole.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że naprężenie strun + naprężenie rakiety powinno się sumować i powodować, że piłka mocniej poleci na drugą stronę kortu. W rzeczywistości jest odwrotnie!

Im bardziej elastyczna rama rakiety, tym mniejsze naprężenie naciągu. I odwrotnie – im sztywniejsza rakieta, tym większy efekt trampoliny (naciąg się mocniej napręża).

Ponieważ to właśnie naprężenie naciągu w największym stopniu odpowiada za moc odbicia daje to prostą zasadę:

  • im większy efekt trampoliny, tym większa siła uderzenia
  • im mniejszy efekt trampoliny, tym mniejsza siła uderzenia

A co z kontrolą? Wyobraź sobie jeszcze raz ten moment, w którym piłka wpada w naciąg. Co się dzieje, gdy rama rakiety odgina się razem z naciągiem? Piłka odrobinę dłużej przylega do strun rakiety, a to powoduje, że zawodnik ma nad nią większą… kontrolę.

Siła vs. Kontrola

Jak widzisz zachodzi tu sytuacja „albo – albo”. Albo mamy więcej siły, za to mniej kontroli, albo odwrotnie – więcej kontroli i mniej siły.

Sztywność ramy to miara w jakim stopniu rakieta odgina się podczas uderzenia. Co jak już wiesz ma wpływ na efekt trampoliny (choć nie jedyny, o czym w kolejnych rozdziałach).

Im sztywniejsza rama, tym większy efekt trampoliny:

  • większa siła uderzania
  • mniejsza kontrola

Im bardziej elastyczna rama, tym mniejszy efekt trampoliny:

  • większa kontrola
  • mniejsza siła

Sztywność rakiety a komfort

Przypomnij sobie jakikolwiek film o astronautach. W scenie startu rakiety wszystko się... trzęsie. Tam gdzie wytwarzana jest ogromna moc, powstaje efekt uboczny w postaci drgań.

Nie inaczej jest z rakietami tenisowymi. Im sztywniejsza rama, tym jak wiemy więcej siły, ale też więcej drgań, czyli mniej komfortu. Osoby z tzw. łokciem tenisowym raczej powinny unikać bardzo sztywnych rakiet. Cześć producentów mając świadomość negatywnego wpływu dużej sztywności na komfort i zdrowie, dodaje do rakiet technologie, które pochłaniają część drgań generowanych przez ramę podczas uderzenia.

Bardziej elastyczne rakiety pochłaniają część impetu piłki, więc w teorii są przyjaźniejsze dla zdrowia. Piszemy „w teorii”, bo z kolei efektem ubocznym miękkiej ramy jest to, że trzeba się mocno siłować, by grać piłki z odpowiednią mocą, co może nie powoduje bólu, ale z pewnością większe zmęczenie.

Jak się mierzy sztywność rakiety (RA)?

Sztywność ramy mierzy się na maszynie RDC (Racket Diagnostic Center), którą stworzyła firma Babolat. Inni producenci rakiet podają wskazania właśnie za pomocą tego urządzenia. Maszyna odgina z taką samą siłą rakietę. Im sztywniejsza rama i mniej się odegnie, tym wyższy wskaźnik RA (Racket Analysis). Im bardziej maszyna odegnie ramę, tym rakieta jest bardziej elastyczna i wskaźnik RA niższy.

Większość rakiet ma RA w graniach od 60-75.

W teorii te o mniejszej sztywności są polecane turniejowym zawodnikom, bo potrzebują oni więcej kontroli niż siły (tę potrafią wypracować sami). Znowu piszemy „w teorii”, bo zmiany w tenisie – to, że gra stała się bardziej siłowa, gra się więcej z głębi kortu i z większą rotacją, a także zmiany w sprzęcie, szczególnie rosnąca popularność naciągów poliestrowych, które oferują znakomitą kontrolę nawet przy niskiej sile naciągania – sprawiło, że jest bardzo wielu zawodników z czołówki ATP i WTA grających rakietami o RA powyżej 70 (np. większość zawodniczych modeli Babolat).

Sztywniejsze rakiety (z RA powyżej 70) polecane są graczom początkującym i średnio-zaawansowanym, bo ci z kolei potrzebują więcej siły, a na początku przygody z tenisem kontrola nie jest aż tak istotna. Często też rakiety dla amatorskich tenisistów są lżejsze i większa sztywność daje im odpowiednią moc uderzenia.

Podsumowując fragment tekstu o sztywności:

  • sztywniejsze rakiety dają więcej siły, kosztem kontroli i komfortu
  • bardziej elastyczne rakiety dają graczom więcej kontroli i komfortu, za to kosztem mocy uderzenia
Część 1. Rozdział 7.

Grubość / szerokość ramy rakiety

Zwiększanie szerokości ramy było kiedyś jednym z najprostszych sposobów na zwiększenie jej sztywności i zazwyczaj dawało prostą zasadę:

  • im grubsza rama, tym większa sztywność = większa siła uderzenia, za to mniejsza kontrola
  • im cieńsza rama, tym mniejsza sztywność = większa kontrola, za to mniejsza siła uderzenia

Stąd rakiety amatorskie zazwyczaj miały grubszą ramę - w okolicach nawet 30 mm. Rakiety zawodnicze zaś ramę węższą - bliżej 20 mm, a nawet zdarzały się modele z ramą poniżej tej wartości.

Sytuacja się obecnie trochę skomplikowała, bo rozwój materiałów i konstrukcji rakiet spowodował, że nie musi być tak prostej zależności jak kiedyś - producenci są w stanie zwiększać sztywność ram w inny sposób niż zwiększając jej szerokość.

Większość firm oferuje też ramy o tzw. zmiennym profilu, np. 21-23-21 mm, najczęściej w ten sposób szukając odpowiedniego balansu między siłą i kontrolą.

Dlatego - naszym zdaniem - większą uwagę niż na szerokość ramy powinniśmy zwrócić na jej sztywność opisaną indeksem RA (pisaliśmy o tym rozdział wcześniej).

Część 1. Rozdział 8.

Profil / konstrukcja ramy rakiety tenisowej

Wyobraź sobie, że tniesz rakietę piłą na pół, a potem spoglądasz na przekrój ramy. To właśnie jej profil - dla ułatwienia spójrz na grafikę poniżej.

Infografika: profile ramy rakiety tenisowej

Infografika: profile ramy rakiety tenisowej

W pewnym uproszczeniu możemy wyróżnić trzy rodzaje:

  • profil prostokątny
  • profil eliptyczny
  • tzw. rama hybrydowa

Na początku, gdy wynaleziono rakiety z grafitu, najczęściej spotykanym rodzajem ramy była rama prostokątna. Taka konstrukcja daje rakiecie elastyczność, a elastyczność ramy zmniejsza efekt trampoliny, co daje mniejszą siłę odbicia, za to większą kontrolę. To były czasy, gdy zawodnicy grali mniej siłowo, bardziej kombinacyjnie, a na Wimbledonie królował styl „serve and volley”.

Od mniej więcej końca lat 90-tych tenis staje się sportem coraz bardziej atletycznym. Po 2000 roku zawodnicy - nawet na szybszych nawierzchniach - grają raczej z głębi kortu posyłając na drugą stronę siatki coraz mocniejsze i coraz bardziej rotowane piłki. To czas, w którym dotychczas znana wyłącznie z produkcji naciągów i akcesoriów firma Babolat wprowadza dwa modele rakiet, które stają się światowymi bestsellerami, jeśli chodzi o rakiety zawodnicze: najpierw Pure Drive, potem Aeropro Drive (dziś Pure Aero). Pierwszą gra m.in. Andy Roddick, drugą Rafael Nadal.

Obie te rakiety łączy eliptyczny profil ramy wcześniej używany niemal wyłącznie w rakietach amatorskich. Zbliżony do owalu przekrój rakiety jest znacznie sztywniejszy i mniej podatny na odkształcenia podczas kontaktu z piłką. Powoduje to, że naciąg mocniej napina się podczas uderzenia. A to - jak wiemy z poprzednich rozdziałów - zwiększa tzw. efekt trampoliny. Daje to większą moc uderzenia przy mniejszym wkładzie własnej siły. Drugim efektem tej konstrukcji jest większa tolerancja błędów - nawet mniej centrycznie uderzona piłka jest w stanie z odpowiednią energią polecieć na drugą stronę kortu.

Takie rakiety są znacznie łatwiejsze w grze i dziś wybierają je nie tylko amatorzy, ale też wielu zawodowców. Szczególnie tych grających zza linii końcowej, potrzebujących dużej siły uderzenia.

„Idealny kompromis”, czyli rama hybrydowa

Jeśli prześledzimy historię, to kolejnym krokiem w rozwoju profilu ramy jest hybryda pomiędzy dwoma powyższymi rozwiązaniami. Taka rama łączy elastyczność ramy o profilu prostokątnym (dającej kontrolę) z dynamiką ramy eliptycznej (dającej siłę). Jako - miejmy nadzieję - uważny czytelnik poprzednich rozdziałów wiesz już, że w tenisie jest albo-albo, więc rama hybrydowa nie daje siły i kontroli, a odpowiedni kompromis między tymi dwiema właściwościami.

Rakiety z ramą hybrydową są bardziej wymagające w grze od ich eliptycznych odpowiedników, ale łatwiejsze niż te z przekrojem prostokątnym. Nie polecamy ramy hybrydowej na pierwszą ani nawet na drugą rakietę, ale jeśli grasz zawodniczo i brakuje Ci kontroli - warto wziąć model z taką ramą pod uwagę.

Jak pewnie udało Ci się zauważyć, profil ramy jest również powiązany ze sztywnością, więc ciągle powtarzamy, że summa summarum warto patrzeć na indeks sztywności RA. To on najwięcej powie Ci o charakterystyce danej rakiety.

Podsumowując:

  • rama prostokątna jest najmniej sztywna = więcej kontroli, za to mniej siły
  • rama eliptyczna jest najsztywniejsza = więcej siły, za to mniej kontroli
  • rama hybrydowa jest średnio-sztywna = kompromis między siłą i kontrolą
Część 1. Rozdział 9.

Rozmiar główki – czy większa znaczy lepsza?

Żeby zrozumieć, jaki wpływ ma rozmiar główki przypomnijmy sobie, co to jest „efekt trampoliny”. Gdy piłka uderza o powierzchnię naciągu ten napręża się, a następnie wyrzuca piłkę jak z trampoliny w kierunku połowy kortu rywala. Trwa to w mgnieniu oka i nazywa się właśnie ‚efektem trampoliny”.

Teraz wyobraź sobie, że skaczesz na trampolinie dla dzieci. Czy wyskoczysz wysoko? Raczej nie. Co innego, gdy rzucisz się na ogromną trampolinę, na przykład taką z której korzystają akrobaci w cyrku. Tam polecisz na naprawdę niezłą wysokość.

Podobnie jest z rakietami tenisowymi i rozmiarem główki. Jeśli główka jest duża to zagrasz mocniejszą piłkę, bo naciąg odegnie się mocniej i większy będzie „efekt trampoliny”. Im mniejsza główka tym słabiej zagrana piłka, bo mniejszy będzie efekt trampoliny.

Czy zatem większa główka zawsze będzie lepsza?

Nie, bo jeśli uważnie czytasz nasz poradnik to wiesz już, że w rakietach tenisowych jest „albo-albo”. Gdy naciąg się mocniej odgina, piłka słabiej przylega do powierzchni strun i mamy nad nią mniejszą kontrolę. I odwrotnie - gdy mamy rakietę z mniejszą główką, to kontrola nad nią jest większa i możesz zagrać bardziej precyzyjną piłkę.

A więc uporządkujmy:

  • duża główka = większa siła, za to mniejsza kontrola
  • mniejsza główka = mniejsza siła, za to większa kontrola

Jaka to duża, a jaka mała główka?

Powierzchnię główki producenci podają zazwyczaj w calach kwadratowych / centymetrach kwadratowych.

Np. główka o powierzchni 100 cali2 = 645 cm2. Główkę o tej wielkości można zaliczyć do średnich. Daje ona – uwaga, zaraz nasze ulubione wyrażenie - dobry balans między siłą i kontrolą.

Główki duże, to te o wielkości powyżej 102 cali2 / 660 cm2 (tzw. Oversize – skrót O.S.). Główki małe mają 98 cali2 / 630 cm2 i mniej.

Słodkie miejsce, czyli czym jest „sweetspot” w rakiecie tenisowej?

Wielkość główki ma również jeszcze jeden bardzo ważny wpływ na grę. Proszę się nie śmiać, bo to nie będzie żadna wyszukana formuła:

  • im większa główka rakiety tym łatwiej trafić w piłkę
  • im mniejsza główka rakiety tym trudniej trafić w piłkę

Niby to oczywiste, ale ma to związek z tzw. „sweetspotem" (z ang. słodkie miejsce). W Polsce nazywamy to mniej romantycznie „polem dobrego odbicia”. To ta część powierzchni naciągu, która rozpoczyna się w jego geometrycznym środku i ma promień kilku centymetrów.

Uderzając piłkę „sweetspotem” uzyskujemy optymalne uderzenie - o odpowiedniej sile i kontroli. Gdy trafimy bliżej ramy… no cóż, czasem piłka poleci na drugą stronę kortu, czasem nawet w niego trafi, czasem nawet swoją zaskakującą trajektorią zmyli przeciwnika i pozwoli nam wygrać punkt. Ale to optymistyczny i zdecydowanie rzadszy scenariusz.

Jaka główka dla Ciebie?

Jak łatwo się domyślić, jeśli rakieta ma ogólnie większą główkę, to ma też większy „sweetspot”. O takich modelach mówi się, że lepiej wybaczają błędy, bo nawet jeśli nie trafisz piłki idealnie środkiem naciągu, ona i tak odbije się całkiem dobrze. Jeśli dodamy do tego fakt, że można zagrać mocniejszą piłkę przy mniejszym wkładzie własnym siły, to rakiety z główką od 102 cali2 / 660 cm2 w górę idealnie nadają się dla zawodników początkujących i średnio-zaawansowanych.

Rakiety z mniejszą główką nie wybaczają błędów. Wymagają od graczy lepszej techniki i doskonałej pracy nóg. Stąd modele o główce równej i mniejszej niż 98 cali2 / 630 cm2 polecane są głównie profesjonalnym zawodnikom.

Ramy z główką popularnie zwaną „setką”, o powierzchni 100 cali2 / 645 cm2 są odpowiednie dla ogromnej rzeszy graczy. Od dobrze grających amatorów po zawodowców (m.in. Nadal, Djokovic, Woźniacki).

Wpływ wielkości główki na stosowane naprężenie naciągu

Na koniec ważna uwaga dotycząca siły, z jaką naciąga się rakiety. Jeśli chcemy uzyskać podobną kontrolę piłki, modele z większą główką musimy naciągnąć odrobinę mocniej niż te z mniejszą.

Jeśli chcemy uzyskać odpowiednią dynamikę, rakietę z małą główką warto naciągnąć odrobinę lżej. Mała główka + mocne naprężenie (np. powyżej 26 kg) będzie wymagała od gracza dużego wkładu siły własnej i w efekcie szybkie zmęczenie ręki. Niektórzy to lubią i chcą tego efektu, ale warto na to uważać.

Część 1. Rozdział 10.

Jakie znaczenie ma układ strun?

16x19, 18x20, 16x20 - te dziwne oznaczenia to układ strun w rakiecie. Jak weźmiesz rakietę i chwycisz pionowo, to pierwsza liczba oznacza struny pionowe, a druga - poziome.

Jesteśmy niemal pewni, że doskonale wiesz już, co to jest „efekt trampoliny” (jeśli nie, cofnij się do rozdziału o wielkości główki). Układ strun ma na „efekt trampoliny” bezpośredni wpływ. Im strun jest mniej, tym bardziej się one odkształacają. I odwrotnie - im więcej strun, tym mniej napręża się naciąg w trakcie uderzenia.

Dlatego:

  • rzadszy (otwarty) układ strun - np. 16x19 - to większy efekt trampoliny = większa siła odbicia, za to mniejsza kontrola
  • gęstszy (zamknięty) układ strun - np. 18x20 - to mniejszy efekt trampoliny = mniejsza siła, za to większa kontrola

Ale to nie wszystko. Pionowe struny są w głównej mierze odpowiedzialne za generowanie rotacji podczas uderzenia.

Im jest ich mniej, tym więcej „pracują” one w trakcie kontaktu z piłką dając większy spin. I odwrotnie - im jest ich więcej, tym uderzenie będzie bardziej płaskie. Czyli np.:

  • układ 16x19 da Ci więcej siły i rotacji, za to mniej kontroli
  • układ 18x20 mniej siły i rotacji, za to więcej kontroli

Na koniec dodajmy, że efektem ubocznym otwartego układu strun są większe drgania generowane w trakcie uderzenia. Rakiety z układem zamkniętym drgają mniej, dając graczowi więcej komfortu i ochrony przed kontuzjami.

Część 1. Rozdział 11.

Nowoczesne technologie

Przeglądając katalogi producentów sprzętu tenisowego dowiesz się o wielu technologiach, stosowanych w ich rakietach. Jest tego tak dużo, że można się pogubić. Część opisów jest tak skomplikowana, że nie do końca wiadomo, o co w nich chodzi. W tle głowy czają się myśli, że to być może marketingowe „bla, bla, bla”. Zwłaszcza, jak udało Ci się gdzieś przeczytać, że różni producenci produkują sprzęt w tych samych fabrykach (to prawda). A więc czy na pewno te rakiety czymś się różnią? Czy warto dopłacać do droższych modeli?

Nawet jeśli jesteś „technologicznym sceptykiem”, faktem jest, że czołowi producenci sprzętu mają laboratoria rozwojowe i inżynierów pracujących nad nowymi rozwiązaniami. Firmy tenisowe współpracują też z producentami innowacyjnych materiałów, którymi wzbogacają ramy rakiet (Kevlar, materiały tłumiące drgania itp.). Do tworzenia nowych modeli wykorzystuje się zaawansowane metody pomiaru, mapowania, tunele aeorodynamiczne itp.

Efekt? Nie udało się stworzyć niczego, co w jakiś niewyobrażalny sposób podniosłoby możliwości grafitowej rakiety. Mówiąc żargonem tenisowym - ciągle nie ma „samograjek”.

Producenci chwalą się różnicami np. w ułatwieniu nadawania rotacji, zwiększeniu tłumienia drgań, nadawania piłce mocy rzędu kilku, czasami kilkunastu procent, a to i tak zazwyczaj w warunkach laboratoryjnych. I najczęściej w porównaniu, które jest dla nich najbardziej korzystne - warto czytać opisy drobnym drukiem.

Dlatego - czysto rozsądkowo - należy się liczyć z tym, że nawet najbardziej zaawansowana technologicznie rakieta będzie lepsza o maksymalnie o kilka procent.

ALE te kilka procent może POMÓC wygrać najważniejszą piłkę w meczu. A w tenisie o wyniku decyduje kilka kluczowych punktów – wiesz o czym mówimy, jeżeli oglądałeś mecz Djokovica z Federerem w finale Wimbledonu 2019. Te kilka procent może sprawić, że piłka zamiast pół centymetra na aucie, spadnie na linię i da Ci zwycięstwo.

Dlatego jeśli jesteś bardzo dobrym zawodnikiem, rozgrywasz zacięte mecze, gdzie liczy się każdy punkt - dopłać do rakiety, która ma nowoczesne systemy poprawiające jej osiągi. Szczególnie jeśli tenis jest istotną częścią Twojego życia.

Na poziomie średnio-zaawansowanym nie musisz już przykładać do tego tak wielkiej wagi. Choć na pewno przyjemniej będzie Ci się grało sprzętem, który ma np. wbudowane technologie tłumiące drgania powstające podczas uderzeń.

Jeśli dopiero zaczynasz grać w tenisa - nie przepłacaj. Wybierz podstawowe modele rakiet. Na tym etapie - jeśli chcesz i możesz zainwestować trochę więcej pieniędzy - zwróć uwagę, żeby rakieta miała konstrukcję w 100% z grafitu (tu tłumaczymy, dlaczego to takie ważne).

Część 1. Rozdział 12.

Rozmiar rączki - jak wybrać odpowiedni?

To często lekceważony, a tak naprawdę jeden z najważniejszych elementów przy wyborze rakiety tenisowej. W Ameryce i Wielkiej Brytanii temat wpływu rozmiaru rączki na grę jest przedmiotem licznych badań naukowych! Mieliśmy wielu klientów narzekających na swój tenis. Gdy pokazywali nam swoje rakiety - łapaliśmy się za głowę porównując wielkość ich dłoni i rozmiar rączki. Po naszej sugestii, by go zmienili na właściwy, zaczynali lepiej uderzać piłkę i odczuwać przyjemność z gry.

Zacznijmy od prawidłowości

Grubsza rączka jest lepsza do uderzeń wymagających większej siły, jak serwis czy smecz. Niestety, negatywnie wpływa ona na manewrowość nadgarstka. To oznacza mniejszą kontrolę nad piłką. Jeśli rączka jest wyraźnie za gruba, rakieta może obracać Ci się w dłoni. To powoduje, że zaczynasz ściskać ją zbyt mocno, nadwerężając mięśnie i ścięgna w ręce.

Cieńsza rączka powoduje, że łatwiej manipulujesz rakietą nadając uderzeniom więcej rotacji i kontroli. Aby uzyskać taką samą siłę uderzenia jak grubszą rączką musisz jednak mocniej ją ściskać w momencie uderzenia. Jeśli rączka jest wyraźnie za mała, również może to doprowadzić do kontuzji.

Dobra wiadomość! Wg badania przeprowadzonego w 2006 roku przez lekarzy z Kalifornii wybranie rączki o rozmiar większej lub mniejszej od prawidłowej NIE prowadzi do kontuzji przedramienia. Ból może pojawić się, gdy wybierzemy rączkę o 2 rozmiary za dużą lub za małą.

W tym momencie pojawia się kluczowe pytanie: co to jest rozmiar właściwy? I jak go dobrać?

Test palca wskazującego

Jeśli masz rakietę – np. stoisz w sklepie i masz do wyboru modele z różnymi rączkami – najlepiej skorzystać z tzw. testu palca wskazującego

  1. Chwyć rakietę dominującą dłonią uchwytem forhendowym wschodnim. Stop! Nie wiesz, jak to zrobić? Po prostu chwyć rakietę, jakbyś podawał jej cześć. Jeśli jesteś praworęczny(a) przekręć delikatnie w lewo (o 45 stopni). Główka powinna się ustawić mniej więcej tak jak znak backslash - . Jeśli jesteś leworęczny(a) przekręć ją delikatnie w PRAWO (o 45 stopni). Główka powinna ustawić się teraz jak znak slash - /.
  2. Między kłęb (podstawę) kciuka, a opuszek najdłuższego palca włóż palec wskazujący drugiej dłoni jak na zdjęciu.
  3. Dobry rozmiar to taki, w którym palec wskazujący mieści się idealnie lub niemal idealnie. Jeśli mamy za dużo przestrzeni - spróbuj rączkę rozmiar mniejszą (np. zamiast G3 wybierz G2). Jeśli się nie mieści lub mieści na ścisk - wybierz większą (np. zamiast G3 wybierz G4).

A co, jeśli wychodzi, że najlepszy rozmiar to coś pomiędzy? Wtedy wybierz rozmiar mniejszy i wybierz grubszą owijkę podstawową i wierzchnią (np. Xcel Gel).

G1, L2, #3, 4 3/8 – co to za oznaczenia i jak się mierzy rozmiar rączki tenisowej?

Rozmiar (grubość) rączki określa jej obwód. Są dwie obowiązujące numeracje - europejska i amerykańska.

My stosujemy w naszym sklepie europejską G0-G5. Możesz też spotkać się z oznaczeniem L0-L5 lub takim, gdzie zamiast liter G lub L jest znaczek #, np. #3. To dokładnie to samo. Interesuje nas tylko liczba. Skrótowo w branży tenisowej mówi się zresztą: „rączka dwójka”, „trójka” itd.

Rozmiary europejskie odpowiadają amerykańskim, które są w formacie od 4 do 4-5/8. Te liczby to nic innego jak obwód rączki rakiety w calach.

W poniższej tabeli znajdziesz informację, jakie rozmiary europejskie są odpowiednikami amerykańskich i odwrotnie.

EURUSA (cale)OPIS
G0 4 Rączka dla dzieci i juniorów
G1 4- 1/8 Rączka dla juniorów i kobiet o małych dłoniach
G2 4- 1/4 Rączka dla kobiet o normalnej wielkości dłoniach i mężczyzn z o małych dłoniach
G3 4 - 3/8 Rączka dla mężczyzn o typowych dłoniach i kobiet o dłoniach dużych
G4 4- 1/2 Rączka dla mężczyzn o dużych dłoniach
G5 4- 5/8 Rączka dla mężczyzn o wielkich dłoniach

Wybór rączki online, czyli dlaczego nie korzystać z popularnego testu linijki

W trzeciej kolumnie tabeli podajemy opisowo, jakie rączki będą mniej więcej odpowiednie dla mężczyzn, kobiet i dzieci. Są to ogólne rekomendacje stworzone na podstawie naszych ponad 30 lat doświadczeń w doborze sprzętu klientom. Na wszelki wypadek, po zakupie rakiety, zrób test palca wskazującego. Wtedy będziesz mieć pewność, że rozmiar rączki jest właściwy.

Jest to znacznie lepsza metoda niż popularny w internecie tzw. test linijki. Polega on na przyłożeniu linijki w calach do dłoni i zmierzeniu odległości od proksymalnego zagięcia dłoni (to ta linia w środku dłoni) do opuszka palca serdecznego.

Pierwotnie mieliśmy ją podać jako alternatywną metodę. Ale – tak jak pisaliśmy we wstępie – weryfikujemy wszystkie informacje, które podajemy. Postanowiliśmy więc sprawdzić, czy w naszym przypadku korzystając z tego testu wybraliśmy rozmiar rączki, którą rzeczywiście gramy.

Efekt naszego „śledztwa”? Nikomu u nas w firmie nie wyszła właściwa rączka. Mało tego – we wszystkich trzech przypadkach dostaliśmy wyniki absurdalne – Irkowi Maciocha i Marcinowi Maciocha grającym na co dzień rączką G3 wyszło, że nawet G5 byłaby zbyt mała. Barbarze Walsky, używającej G2, że powinna grać dziecięcą rączką G0!

Dlatego jeśli NIE MASZ rakiety do przymierzenia, bo np. – kupujesz sprzęt online – polecamy naszą opisową tabelę i po przyjściu paczki ze sprzętem – test palca wskazującego.

Wzrost a rozmiar rączki

Rozmiar rączki zależy tylko i wyłącznie od wielkości dłoni. Wzrost zawodnika nie ma nic wspólnego z rozmiarem rączki. Są osoby wysokie o małych dłoniach i odwrotnie. Najsłynniejszy przykład to Rafael Nadal, który mając około 185 cm wzrostu gra rakietą z rączką G2 (dowiedz się więcej o rakiecie Hiszpana).

Kształt rączki

Przymierzając rakiety różnych producentów możesz zauważyć, że choć ich rozmiar jest ten sam, ich kształt może się delikatnie różnić. Czasem jest to są wyczuwalne nawet w obrębie różnych modeli tej samej marki. Wynika to z niewielkich różnić w długości poszczególnych płaszczyzn i w kątach pomiędzy nimi.

Dla początkujących graczy raczej nie będzie to miało żadnego znaczenia. Profesjonalni zawodnicy mogą wyczuć delikatną różnicę, dlatego tym bardziej powinni oni przetestować taką rakietę przed grą.

Rączkę rakiety można odrobinę modelować wybierając odpowiednie owijki:

  • im cieńsza owijka tym lepiej wyczuwalne kąty rączki = większa kontrola nad piłką, za to mniejszy komfort gry
  • im grubsza owijka, tym kąty mniej wyczuwalne = mniejsza kontrola, za to większy komfort gry

W teorii profesjonalni zawodnicy powinni wybierać cieńsze owijki, a amatorzy grubsze. Warto to wiedzieć, ale w praktyce wiele zależy od indywidualnych preferencji gracza.

Podsumowując

Odpowiednio dobrana rączka da Ci pewny chwyt dający kontrolę nad rakietą i komfort gry. Dlatego przed zakupem warto skorzystać z tzw. testu palca wskazującego. Źle dobrana rączka może sprawić, że - pisząc skrótowo - będzie Ci się grało źle i nie będziesz wykorzystywać w pełni swoich możliwości. Bardzo źle dobrana, zarówno za duża jak i za mała o dwa rozmiary, może prowadzić do poważnych kontuzji.

Część II

Jak wybrać rakietę tenisową dla...

W tej części poradnika dowiesz się, jakie parametry powinna mieć rakieta w zależności od poziomu Twojego zaawansowania. Jeśli potrzebujesz rakiety dla dorosłych, sprawdź na początku, jakim typem gracza jesteś.

Jeśli:

  • dopiero rozpoczynasz grać w tenisa i/lub
  • nie grałeś wcześniej regularnie i/lub
  • wybierasz swoją pierwszą rakietę

przejdź do fragmentu o rakietach dla graczy początkujących.

Jeśli:

  • grasz co najmniej 3-4 razy na miesiąc
  • od przynajmniej pół roku
  • lubisz tenisa i zamierzasz kontynuować grę / naukę
  • wybierasz pierwszą lub drugą rakietę w życiu

przeskocz od razu do rozdziału o modelach dla zawodników średnio-zaawansowanych.

Jeśli:

  • grasz profesjonalnie lub dobrze amatorsko
  • od wielu lat
  • tenis to Twój zawód lub pasja
  • wybierasz którąś kolejną rakietę w życiu

od razu przeczytaj, jaką wybrać rakietę dla zaawansowanych graczy.

Część 2. Rozdział 1.

Jak wybrać rakietę do tenisa dla początkujących zawodników?

Jednym z najgorszych błędów, które mogą popełnić początkujący tenisiści jest wybieranie rakiet z górnej półki dla profesjonalnych graczy. Takie modele mają parametry dobrane do osób, które mają wysokie umiejętności i… początkującej osobie będzie grało się nimi bardzo trudno. Rakiety dla profesjonalnych zawodników są też najdroższe.

Skutek jest taki, że wydaliśmy na rakietę kupę pieniędzy, a – pisząc kolokwialnie – nie da się nią grać. W krańcowym przypadku zniechęcamy się do tenisa a rakieta ląduję w koszu lub odsprzedajemy ją na Allegro za ułamek wartości.

Szczegółowo i bardziej wyczerpująco wyjaśniamy to w artykule: „Rakiety tenisowe dla początkujących - jak wybrać odpowiednią”. Tutaj od razu przejdziemy do pointy: jeśli zaczynasz grać w tenisa – wybierz rakietę dla początkujących. Jakie parametry ma taka rakieta – mówimy o tym w wideo z cyklu „Akademia Sprzętu Tenisowego”.

Wideo: jak prawidłowo wybrać rakietę dla początkujących tenisistów

Podsumowując – rakieta na start:

  • Ma główkę o wielkości od 102 cali2 / 660 cm2 w górę – dzięki temu możesz mocniej uderzyć piłkę przy mniejszym wkładzie własnej siły. Łatwiej też trafić nią w piłkę.
  • Jest lekka. Dla mężczyzn powinna ważyć 270-285 gramów. Dla kobiet – do 270 gramów.
  • Jest z kompozytu grafitowego lub klejonego grafitu – jeśli nie wiesz jeszcze, czy złapiesz tenisowego bakcyla.
  • Jest w 100% z grafitu jeśli czujesz, że pokochasz ten sport i będziesz w niego grać dłużej niż sezon
  • Ma odpowiednio dobraną rączkę – to bardzo ważne. O tym, jak to zrobić mówimy w tej części poradnika

Inne parametry naszym zdaniem mają drugorzędne znaczenie. Dlatego, że jeśli rakieta jest lekka, ma powiększoną główkę i konstrukcję z wymienionych wyżej materiałów jej balans, swing-weight, układ strun itp. (więcej o parametrach znajdziesz w pierwszej części naszego poradnika) niemal na pewno będzie odpowiedni dobrany dla początkujących graczy.

Jeśli ciągle chcesz zgłębić temat polecamy obszerny artykuł: „Rakiety tenisowe dla początkujących - jak wybrać odpowiednią”.

Zobacz rakiety dla początkujących graczy w naszym sklepie →

Część 2. Rozdział 2.

Jak wybrać rakietę tenisową dla średnio-zaawansowanych graczy?

Od jakiegoś czasu grasz już w tenisa. Potrafisz uderzyć piłkę z większą siłą i w konkretnym kierunku. Trenujesz i podnosisz swoje umiejętności. Grasz też częściej i z większą intensywnością. To znak, że udało Ci się wskoczyć na wyższy poziom i taki powinien być też Twój sprzęt.

To jeszcze nie moment na wybór rakiet dla zawodowców, ale parametry będą już coraz bardziej zbliżone do tego, czym grają profesjonalni tenisiści. Jakie powinny one być – o tym mówimy w wideo z cyklu „Akademia Sprzętu Tenisowego”.

Wideo: jak prawidłowo dobrać rakietę dla średnio-zaawansowanych graczy

Rakieta dla zawodników rekreacyjnych:

  • Koniecznie ma konstrukcję w 100% z grafitu. Dzięki temu zagrasz mocniejszą piłkę przy mniejszym wkładzie własnej siły i będziesz mniej zmęczony po grze, bo grafit znakomicie pochłania drgania
  • Ma główkę o wielkości 100-102 cale2 / 645-660 cm2. Taka główka da Ci dobry kompromis między siłą i kontrolą
  • Waży dla mężczyzn około 285 g i nie więcej niż 275 g dla kobiet
  • Balans powinien być równomierny lub skierowany bardziej w stronę rączki (zazwyczaj między 320-340 mm)

Dlaczego takie, a nie inne parametry – tłumaczymy to bardzo szczegółowo w artykule „Rakiety tenisowe dla średnio-zaawansowanych – jak dobrać właściwą”.

Zobacz rakiety dla średnio-zaawansowanych w naszym sklepie →

Część 2. Rozdział 3.

Rakiety dla profesjonalnych zawodników

Na tym poziomie wybierasz rakietę w odniesieniu do tej, którą obecnie grasz. To nie jest tak, że profesjonaliści powinni używać określonego sprzętu – np. grać ciężką rakietą, z balansem na rączkę, małą główką i elastyczną ramą. To dogmatyczne i starodawne podejście, naszym zdaniem nie przystające do realiów współczesnego tenisa. Najlepszy dowód, że mamy rację, to to jak różnymi modelami grają zawodnicy i zawodniczki z TOP 10 list ATP i WTA.

Dobry zawodnik powinien przede wszystkim pracować nad świadomością swojego tenisa i tego, czego potrzebuje na korcie. Dlatego na początku warto przyjrzeć się własnej grze i zastanowić, w czym powinna nam POMÓC nowa rama.

Pewną podpowiedzią, jak to zrobić, niech będzie historia Magdy Linette. Gdy dostała się do TOP100 WTA poczuła, że z jej obecną rakietą brakuje jej wystarczającej dynamiki. Rywalki grały szybszy tenis, uderzały piłkę mocniej. Potrzebowała czegoś, co pomogło by jej wyrównać siły. Dlatego zmieniła ówczesny model na Babolat Pure Drive – rakietę zawodniczą, która dzięki swojej sztywności dodaje mocy. To jeden z przykładów udanej transformacji - jak przy pomocy odpowiednio dobranego sprzętu można pomóc w sobie w rywalizacji na korcie.

Brak kontroli

Pewnie to znasz – uderzasz w założeniu zwycięską piłkę i… mały aut. Kolejne wymiany i podobnych błędów jest dużo. Zdecydowanie za dużo. Być może wynikają one z nerwów, ale jeśli są naprawdę minimalne – odpowiednio dobrana rakieta może pomóc zamienić przegraną w wygraną piłkę.

Inny objaw tego, że brak Ci kontroli? Póki prowadzisz wymianę z głębi kortu wszystko jest OK. Problem zaczyna się, gdy chcesz zagrać coś więcej: ostrego crossa, skróta, precyzyjnego loba. Nagle piłka zaczyna spadać zbyt blisko lub daleko, uderza w taśmę. Jest blisko, ale czegoś brakuje. Tym czymś jest odpowiednia kontrola.

Zanim jeszcze zdecydujesz się na zmianę rakiety… spróbuj naciągnąć obecną mocniej. Najpierw o 2 kg w stosunku do tego, co było wcześniej. Np. zamiast 23 na 25 kg. Jeśli ciągle nie widać efektów – dodaj jeszcze kilogram. Jeśli to nic nie dało – pora na testy nowych rakiet.

Celowo piszemy testy, bo na poziomie profesjonalnym nie powinno się już zmieniać rakiety bez uprzedniego ich wypróbowania.

Co w rakiecie da Ci większą kontrolę?

  • mniejsza główka – wybierz np. 98 cali2 / 630 cm2 zamiast 100 cali2 / 645 cm2
  • mniej sztywna rama – wybierz taką o mniejszym indeksie RA – np. zamiast 72 wypróbuj 70
  • cieńsza rama – wybierz taką o kilka milimetrów węższą
  • inny przekrój ramy: jeśli do tej pory grasz eliptyczną – wybierz ramę hybrydową; jeśli grasz hybrydową – wybierz o profilu prostokątnym
  • gęstszy przeplot strun: zamiast 16x19 wypróbuj 18x20
  • cięższa rakieta z balansem bardziej na rączkę – jeśli jesteś mężczyzną wypróbuj modele powyżej 300 g, jeśli kobietą powyżej 285 g. Za zwiększaniem wagi rakiety pójdzie automatycznie przesunięcie jej punku ciężkości w kierunku rączki

Pamiętaj, że każda z tych zmian będzie skutkowała mniejszą dynamiką rakiety, a zmiana przeplotu dodatkowo mniejszą zdolnością sprzętu do nadawania rotacji. Dlatego nie wybieraj od razu modelu dającego Ci maksymalną kontrolę. Spróbuj czegoś pośredniego.

Dla przykładu, jeśli masz obecnie Babolat Pure Drive najpierw przetestuj Pure Drive VS, który różni się mniejszą główką i węższą ramą. Dopiero potem wypróbuj Pure Strike 16/19 mający inny, bo hybrydowy profil ramy. A jeśli ciągle czujesz głód precyzji i nie przeszkadza Ci to, że musisz w uderzenia wkładać więcej własnej siły – Pure Strike 18/20.

Brak siły uderzenia

Na poziomie zawodniczym rzadszy przypadek, ale jak pokazuje historia Magdy Linette, o której pisaliśmy wcześniej – też spotykany.

Objawy? Rozprowadzasz rywala po korcie, grasz kończącą – wydawało by się – piłkę i… on lub ona do niej dobiega. I tak kolejny raz. I kolejny raz. Udaje Ci się wygrywać dopiero po długiej kombinacji precyzyjnych uderzeń. We współczesnym tenisie, w którym 70 procent wszystkich punktów rozgrywa się w pierwszych 4. uderzeniach to problem.

Inny przykład? Jeśli nawet w sprzyjających okolicznościach (np. po dobrym serwisie) nie jesteś w stanie zdominować wymiany, bo Twoje uderzenia są zbyt lekkie.

Tu również warto zacząć od naciągu. Naciągnij rakietę 2 kilogramy lżej – to tyle, że różnica w sile uderzeń powinna być już wyczuwalna. Jeśli zbyt mocno – zmniejsz do 1 kg. Jeśli za mało – naciągnij struny 3 kg lżej w stosunku do tego naprężenia, które masz obecnie.

Innym sposobem jest zmniejszenie średnicy naciągu – np. z 1,30 mm na 1,25 mm. Efekt uboczny takiego działania to częściej pękające struny.

Jeśli manipulacje przy naciągu nie wystarczają, czas na testy rakiet.

Co w rakiecie da Ci większą siłę uderzenia?

  • większa główka – jeśli grasz czymś poniżej stu cali2 (645 cm2) spróbuj główkę „100”. Gra nią np. Nadal i Djokovic
  • rzadszy przeplot strun: jeśli Twoja rakieta ma 18x20 przetestuj 16x19
  • sztywniejsza rama: spróbuj modeli, w których indeks RA jest o 1-2 punkty większy niż w Twojej obecnej rakiecie
  • eliptyczny przekrój ramy – warto spróbować, jeśli w tym momencie grasz rakietą o przekroju prostokątnym lub hybrydowym
  • grubsza rama – to jest powiązane z dwoma poprzednimi punktami
  • balans przesunięty bardziej w kierunku główki – możesz go przesunąć dociążając swoją obecną rakietę taśmą ołowianą na główce
  • cięższa rakieta – staraj się znaleźć modele, które mimo zwiększonej wagi nie mają zbyt przesuniętego balansu na rączkę

Zmiany próbuj małymi krokami – nie wybieraj od razu rakiety, która ma wszystkie wymienione powyżej cechy.

Wiemy, że to kosztuje, ale każda testowana rakieta powinna mieć wciągnięty ten sam naciąg, najlepiej z takim samym naprężeniem. Tylko wtedy testy są w pełni wiarygodne – czujesz różnice wynikające ze zmiany rakiety, a nie naciągu.

Brak rotacji

Rotacja, która jeszcze w latach 90-tych była głównie bronią defensywną, dziś w rękach dobrego gracza może służyć do zdominowania rywala na korcie. Dzięki niej można zagrywać mocniejsze i bardziej kąśliwe uderzenia.

Zmiana rakiety nie sprawi, że nagle zaczniesz grać z topspinem, ale odpowiednio dobrane parametry mogą pomóc Ci wygenerować silniejszą rotację.

W powstawaniu rotacji kluczowe są dwa momenty.

  1. duża prędkość główki w trakcie uderzenia
  2. zwiększona praca strun pionowych w trakcie kontaktu piłki z naciągiem

Zacznijmy od drugiego punktu. Za powstawanie rotacji odpowiadają głównie ruch strun pionowych. Im bardziej pracują one podczas uderzenia – tym większy topspin. Aby struny miały większy zakres pracy należy wybrać model z liczbą strun pionowych równą lub mniejszą niż 16.

Warto również przyjrzeć się przestrzeniom pomiędzy strunami – nawet przy tej samej liczbie strun pionowych mogą być one mniejsze lub większe. Jeśli chcemy wygenerować więcej spinu wybierajmy te rakiety, których struny są ustawione rzadziej albo rozstawione szerzej.

Ostatnim trikiem, który pozwala nam zwiększyć pracę strun jest naciągnięcie rakiety z mniejszą siłą na strunach poziomych. Np. 24/23 kilogramy, gdzie pierwsza liczba odnosi się do strun pionowych, a druga – poziomych. Jak to działa - dokładnie tłumaczymy w artykule „Po co naciąga się struny z różną siłą na strunach pionowych i poziomych”.

Aerodynamiczne ramy rakiet

Jeśli zaś chodzi o prędkość główki podczas zamachu to nie ma co się oszukiwać – zależy ona głównie od odpowiedniej techniki zawodnika. Największą innowacją na tym polu może pochwalić się Babolat, który stworzył dla Rafaela Nadala specjalną rakietę o aerodynamicznej ramie (przeczytaj artykuł o rakiecie Hiszpana).

Dzięki minimalizacji oporu powietrza główka szybciej porusza się podczas zamachu-wymachu generując większy topspin. Różnice w tunelu aerodynamicznym wynosiły maksymalnie kilkanaście procent w stosunku do innych typów ram. Ale – jak pisaliśmy w rozdziale o technologiach – to może być ta niewielka różnica, która zdecyduje o wygraniu najważniejszego punktu w meczu.

Podsumowując: Dziś niemal wszystkie marki mają w swojej ofercie rakiety dla graczy poszukujących rotacji. Mają one mniej strun pionowych, a odstępy między nimi są większe. Niektóre firmy zmieniają też kształt grometów oraz pracują nad zminimalizowaniem oporu powietrza przez ramę.

Zobacz rakiety z serii Pure Aero, które pomagają łatwiej wygenerować rotację →

Część III

Podsumowanie

Jeśli udało Ci się dotrzeć do tego momentu, dziękujemy za uważną lekturę. Mamy nadzieję, że te kilkadziesiąt stron szczegółowej wiedzy pozwoli Ci świadomie wybrać nową rakietę. Taką, która pomoże Ci w podkreśleniu Twoich największych atutów na korcie.

Zobacz rakiety w oficjalnym sklepie tenisowym Babolat →

Pytania, wątpliwości - pomożemy w wyborze

Masz pytania? Zamieść je w komentarzach – monitorujemy je i odpowiadamy w ciągu kilku godzin. Nie wiesz, jaką rakietę wybrać? Napisz do nas sklep@babolat-tenis.pl lub zadzwoń (91) 486 29 20 (pon.-pt. 8.00-16:00). Mamy ponad 30 lat doświadczenia w dobieraniu sprzętu i na pewno będziemy w stanie poradzić, co będzie pasowało do Twojej gry.

Podziel się tenisową wiedzą

I na koniec – WIELKA PROŚBA. Jeśli spodobał Ci się ten artykuł i doceniasz pracę, którą włożyliśmy w jego przygotowanie – prosimy PODZIEL SIĘ nim w swoich mediach społecznościowych. Wystarczy kliknąć odpowiedni przycisk poniżej. Dziękujemy!

Autor: Marcin Maciocha
Konsultacja merytoryczna: Ireneusz Maciocha, Barbara Walsky, Mirosław Nawracaj

Opublikowany w: Porady sprzętowe

Były zawodnik. Tenisowy mistrz Uniwersytetu Jagiellońskiego. Trener PTR Professional. Ekspert od sprzętu tenisowego w Babolat Polska.

Skomentuj

Produkt dodany do listy życzeń
Produkty dodane do porównania.

Strona używa tzw. ciasteczek zgodnie z Polityką Prywatności.